17:23 | GMT: 16:23 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
eXtremalnyPL_baner_podstrony
Komentarze
16.01.20 10:14

Dynamika na światowych rynkach finansowych nieco spowolniła po tym, jak Stany Zjednoczone i Chiny podpisały umowę stanowiącą pierwszą fazę finalnego porozumienia. Spór handlowy pomiędzy tymi krajami ciągnie się już od 18 miesięcy. Jednakże, podczas gdy podpisane porozumienie z pewnością stanowi pozytywny sygnał sugerujący możliwość dalszej poprawy stosunków pomiędzy dwiema największymi gospodarkami świata, pozostawia ono wiele nierozwiązanych spraw. Eliminuje tylko część taryf naniesionych na Chiny przez USA i nie odnosi się do strukturalnych kwestii, które były przyczyną całego konfliktu. Co więcej, wielu analityków wątpi w to, czy Chińczycy zdołają zgodnie z zobowiązaniem zwiększyć import z USA o 200 mld dolarów w ciągu dwóch kolejnych lat. Według zapisów podpisanego porozumienia, zakupy te mają obejmować produkty energetyczne, rolne oraz przemysłowe. Jeżeli warunek ten nie zostanie spełniony, Amerykanie mogą użyć go jako argumentu do odejścia od umowy i ponownych podwyżek taryf. Kwestie te sprawiają, że wśród uczestników rynku widoczna jest niepewność odnośnie tego, jak będzie przebiegała druga faza negocjacji i czy przy licznych punktach spornych możliwe będzie podpisanie trwałej umowy. W tym otoczeniu główne indeksy na rynkach azjatyckich poruszają się płasko. Na rekordowo wysokim poziomie handel zakończył wczoraj S&P 500, chociaż ruch w przypadku tego indeksu także był kosmetyczny. W najbliższych tygodniach na sytuację na Wall Street wpływać będą przede wszystkim kwartalne wyniki amerykańskich spółek. Sezon ich publikacji otworzyły tradycyjnie instytucje finansowe. Lekkie rozczarowanie przyniosły jak do tej pory wyniki Bank of America i Goldman Sachs.
        
Wśród głównych walut szczególnie dobrze radzi sobie dziś dolar nowozelandzki. Jest to wynikiem nie tylko porozumienia handlowego pomiędzy dwiema największymi gospodarkami świata, ale także pozytywnego zaskoczenia ze strony danych dotyczących inflacji i wydatków konsumpcyjnych Nowozelandczyków. Dobrze radzi sobie także dolar australijski i brytyjski funt. Ostatnie wzrosty utrzymuje frank szwajcarski. Kluczowa tutaj jest kwestia uznania Szwajcarii przez USA jako manipulatora na rynku walutowym. Ostatnie ostrzeżenie ze strony USA sprawia, że SNB może być znacznie mniej skłonny do interwencji na rynku. W najbliższych tygodniach warto obserwować także dalszą część procedury impeachmentu. Dzisiaj oficjalny proces rozpoczyna się w Senacie.

Ciekawie sytuacja może wyglądać także w odniesieniu do liry tureckiej. Bank centralny tego kraju kończy dzisiaj posiedzenie. Jeżeli zgodnie z oczekiwaniami ogłosi on obniżkę stóp procentowych, będzie to już piąte z rzędu posiedzenie, na którym zdecyduje się na taki krok. Biorąc pod uwagę kolejny wzrost inflacji (11.8% w grudniu), widać, że jest to kierunek podyktowany naciskami ze strony władz kraju. Prezydent Erdogan przedstawił oczekiwania, aby do końca roku koszt kapitału został obniżony poniżej 10%. O godzinie 13:30 warto dziś zwrócić uwagę na publikacje minutek z ostatniego posiedzenia ECB. Było to pierwsze posiedzenie pod przewodnictwem Christine Lagarde. Nowa prezes będzie mogła odnieść się do protokołu już dziś wieczorem, gdyż na godzinę 19 zaplanowane zostało jej wystąpienie. Wcześniej, o 14:30 poznamy serię istotnych danych zza oceanu. Opublikowana zostanie liczba osób, które w poprzednim tygodniu po raz pierwszy ubiegały się o zasiłek dla bezrobotnych, wielkość sprzedaży detalicznej, a także indeks Fed z Filadelfii.
 
Marcin Motłoch, Zespół mForex, Biuro maklerskie mBanku S.A.

24.01.20 | 09:26 Potęga Makro Indeksów 23.01.20 | 10:07 Wahania nastrojów 22.01.20 | 09:52 Zachowując spokój 21.01.20 | 10:03 Jak nie wojna, to zaraza 20.01.20 | 10:01 Ograniczone pole rażenia