22:00 | GMT: 21:00 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
Komentarze
06.12.17 09:10

Wall Street we wtorek musiała odpowiedzieć na pytanie, czy bardzo słabe zachowanie giełd (szczególnie NASDAQ) w poniedziałek było tylko wypadkiem przy pracy, czy może jednak, mimo końca roku, rynek wejdzie w fazę korekty.

W USA opublikowano we wtorek (podobnie jak w wielu innych krajach) ostateczny odczyt indeksu PMI dla sektora usług. Wyniósł w listopadzie 54,5 pkt. (oczekiwano spadku z 55,3 na 54,7 pkt.). Opublikowany też indeks ISM dla usług (bardziej poważany niż indeks PMI). On wyniósł 57,4 pkt. (oczekiwano spadku z 60,1 na 59,1 pkt.). Pojawił się też bilans handlu zagranicznego (deficyt w październiku 48,7 mld USD – oczekiwano  47,5 mld).  

Sesja na rynku akcji rozpoczęła się dość niepewnie. Odbijał po poniedziałkowej przecenie NASDAQ, co w pewnym momencie pociągnęło za sobą S&P 500. W połowie sesji siła tego odbicia zupełnie znikła i indeks S&P 500 wrócił do poziomu neutralnego, gdzie czekał na końcową rozgrywkę. Rozstrzygnęły ją na swoją korzyść niedźwiedzie. S&P 500 stracił 0,37%, a NASDAQ 0,19%. Spadki były niewielkie, ale zachowanie rynku potwierdziło, że czekanie na zmiany podatkowe już nie wystarczy do bicia rekordów.

We wtorek w Polsce zakończyło się posiedzenie Rady Polityki Pieniężnej. Zanosiło się, że będzie to klasyczne nie-wydarzenie, bo oczywiście stopy się nie zmieniły. Czekano jedynie na to, czy wysoki poziom inflacji zaostrzy ton komunikatu lub/i wypowiedzi członków RPP. Nie pojawiło się nic, co mogłoby zmienić obraz rynku, wiec spadek EUR/USD doprowadził do półprocentowej zwyżki USD/PLN i niewielkiej, kosmetycznej wręcz zwyżki CHF/PLN. EUR/PLN równie kosmetycznie spadł.

GPW we wtorek znowu wykazywał chęci do gry pod prąd. Indeksy na innych giełdach europejskich stabilizowały się na poziomie neutralnym, a nie spadały, czego można było oczekiwać w wyniku słabej sesji na Wall Street. To nie było najmniejszą zachętą dla naszego rynku akcji, a jednak indeksy od początku sesji rosły.

Widać było, że obóz byków nie ma zamiaru poddać się bez walki. Sprzyjały bykom rosnące kontrakty na amerykańskie indeksy. Odnotować trzeba, że WIG20 rósł mimo ponad trzyprocentowego spadku ceny akcji KGHM (odejmował z indeksu ponad 0,25 pkt. proc.). Końcówka sesji była jednak słaba. WIG20 zyskał jedynie 0,15%. Lepiej wyglądał MWIG40 (+ 0,67%).

Te próby podniesienia WIG20, której szkodził zarówno spadek cen akcji KGHM jak i niepewna sytuacja na rynkach globalnych, dają szansę na mocniejsze odbicie, ale tylko wtedy, jeśli pozwoli na to atmosfera na rynkach globalnych. Dzisiaj o poranku nastroje w Azji były bardzo słabe. Spadki indeksów na Wall Street w połączeniu z przeceną miedzi rzuciły cień na giełdy globalne.


Piotr Kuczyński
Główny Analityk
Dom Inwestycyjny Xelion

14.12.17 | 11:24 Gołębia podwyżka? 13.12.17 | 10:40 Ważna sesja dla USD 11.12.17 | 11:13 Spokojny początek ciekawego tygodnia 08.12.17 | 10:52 USD na fali 07.12.17 | 10:35 Polityka na pierwszym planie
Czwartek, 14 grudnia 2017
- Strefa Euro Szczyt Unii Europejskiej
00:00 USA Wystąpienie publiczne członka zarządu Fed (Lael Brainard)
01:30 Japonia Indeks PMI dla przemysłu grudzień
01:30 Australia Sytuacja na rynku pracy listopad
03:00 Chiny Produkcja przemysłowa listopad
03:00 Chiny Inwestycje w aglomeracjach miejskich listopad
03:00 Chiny Sprzedaż detaliczna listopad
06:30 Japonia Produkcja przemysłowa październik
07:30 Indie Inflacja WPI listopad
08:45 Francja Inflacja konsumencka listopad