19:45 | GMT: 18:45 Witaj, jesteś niezalogowany/a  |   Zarejestruj  |  
Komentarze
05.12.18 11:09

Wczorajsza sesja dla ryzykownych aktywów była fatalna, a inwestorzy na Wall Street zaliczyli przeszło 3% przecenę, co sprowadziło notowania kontraktu terminowego na S&P 500 w okolice 2700 pkt. skąd dziś następuje nieśmiałe odbicie. Wzrost awersji do ryzyka był wynikiem nawrotu obaw związanych z wojną handlową. Uczestnicy rynku zaczęli powątpiewać czy osiągnięte w trakcie weekendu porozumienie pomiędzy Chinami a USA w dłuższym terminie poprawi stosunki handlowe pomiędzy krajami. Dodatkowo pojawiły się wątpliwości czy 90-dniowe zawieszenie broni, które jest już liczone od 1 grudnia, okaże się wystarczające do tego aby wypracować satysfakcjonujące obie strony porozumienie. Wyprzedaż na rynku akcyjnym połączona była ze spadkiem rentowności amerykańskich obligacji skarbowych, które znajdują się już poniżej 3%, co wskazuje, że wynikała ona z obaw o wpływ wojny handlowej na aktywność gospodarczą. W dniu wczorajszym Donald Trump na Twitterze zakomunikował, że możliwe jest obecnie tylko prawdziwe porozumienie handlowe z Chinami lub eskalacja konfliktu handlowego na pełną skalę. Amerykański prezydent przyznał jednak, że on sam liczy na zawarcie kompromisu. Głosy jakie popłynęły dziś z Chin jasno wskazują także, że w wyznaczonym terminie uda się uzyskać długotrwałe porozumienie handlowe. Choć w dniu wczorajszym Williams z oddziału Fed w Nowym Jorku stwierdził, że w przyszłym roku stopy procentowe będą dalej podnoszone w sposób stopniowy, to jednak tego typu głosy znajdują się w mniejszości, a główny przekaz jaki płynie od amerykańskich bankierów centralnych wskazuje na złagodzenie retoryki. Spadek szans na restrykcyjną politykę monetarną w USA powinien wspierać więc scenariusz odbicia indeksów. Trudno więc znaleźć silne argumenty za kontynuacją tak gwałtownej wyprzedaży akcji jak w dniu wczorajszym, szczególnie, że w USA jest dziś dzień wolny ze względu na pogrzeb prezydent Busha seniora.

Na rynku walutowym dolar pozostaje silny, a notowania EURUSD pozostają tuż powyżej 1.13. Wczorajszy wzrost awersji do ryzyka przełożył się na silną wyprzedaż USDJPY, który spadł nawet poniżej 113. W dniu dzisiejszym odreagowanie wczorajszych spadków sprowadza notowania powyżej tego poziomu. Najsłabszy wśród głównych walut jest dziś dolar australijski, który traci po słabszych od oczekiwań danych o PKB. Dynamika wzrostu gospodarczego w III kw. wyniosła 2.8% r/r wobec konsensusu rynkowego na poziomie 3.3% r/r i 3.4% r/r poprzednio. Pogorszenie sentymentu rynkowego zbiera też swoje żniwo na rynku ropy naftowej,a notowania baryłki WTI zbliżają się w kierunku 52 USD. Nie pomogły tutaj na pewno wczorajsze dane API, które wskazały na kolejny tydzień z rzędu wzrostu zapasów ropy w USA, tym razem o 5.4 mln baryłek podczas gdy oczekiwania wskazywały na spadek ilości magazynowanego surowca o 2.3 mln baryłek. Ze względu na dzisiejsze święto w USA oficjalne dane opublikowane będą dopiero jutro. Wcześniej jednak uczestników rynku elektryzować powinien szczyt producentów ropy w Wiedniu, na którym ma zapaść decyzja o wznowieniu limitów produkcyjnych w 2019 roku, co powinno ograniczać przestrzeń do spadków cen ropy i sprzyjać odbiciu notowań. Dzisiejsze posiedzenie RPP, powinno przejść bez echa. Więcej można spodziewać się po kanadyjskich bankierach centralnych, którzy mogą bezpośrednio zapowiedzieć kolejną podwyżkę stóp procentowych.
 
Rafał Sadoch, Zespół mForex, Dom Maklerski mBanku
 

Wtorek, 18 grudnia 2018
01:30 Australia Protokół z posiedzenia RBA grudzień
07:45 Szwajcaria Prognozy gospodarcze SECO IV kw.
10:00 Polska Przeciętne zatrudnienie i wynagrodzenie listopad
10:00 Niemcy Indeks instytutu Ifo grudzień
13:00 Słowacja Wystąpienie publiczne szefa Banku Słowacji (Jozef Makúch)
14:00 Węgry Decyzja ws. stóp procentowych grudzień
14:30 Kanada Produkcja sprzedana październik
14:30 USA Pozwolenia na budowę domów listopad
14:30 Słowacja Saldo rachunku bieżącego październik
14:30 USA Rozpoczęte budowy domów listopad